Niektóre polskie zamki zachwycają wyglądem. Inne robią jeszcze większe wrażenie, gdy pozna się ich historię.

Zamek przypominający kalendarz, warownia na śladach dawnego wulkanizmu, miejsce związane z Kopernikiem i średniowieczna wieża połączona z zamkiem ogromnym gankiem. Oto pięć miejsc, które zdecydowanie nie są zwykłymi zamkami.
1. Zamek Krzyżtopór – zamek jak kalendarz?
Ruiny Krzyżtoporu w Ujeździe do dziś pokazują, jak ogromna była to rezydencja.



Najbardziej znana opowieść mówi jednak o jej niezwykłej symbolice. Według popularnej legendy zamek miał mieć 4 wieże jak cztery pory roku, 12 sal jak miesiące, 52 pokoje jak tygodnie i 365 okien jak dni w roku.


Czy naprawdę taki był zamysł budowniczych? Nie mamy pewności. I właśnie to sprawia, że historia Krzyżtoporu jest jeszcze ciekawsza.
2. Zamek w Lidzbarku Warmińskim – tutaj pracował Kopernik
Ten gotycki zamek był przez wieki rezydencją biskupów warmińskich. Jednym z jego najbardziej znanych mieszkańców był Mikołaj Kopernik.


Astronom mieszkał tutaj m.in. w latach 1503–1510 i prowadził pracę naukową. To właśnie z okresem lidzbarskim wiąże się kształtowanie podstaw jego teorii heliocentrycznej.



Zwykła średniowieczna warownia? Zdecydowanie nie.
3. Zamek Grodziec – warownia na śladach wulkanicznej przeszłości
Już jego położenie wygląda niezwykle. Zamek Grodziec wznosi się na samotnym bazaltowym wzgórzu związanym z dawną aktywnością wulkaniczną tego regionu.


Kamienne mury, czerwone dachy i szerokie widoki sprawiają, że warownia wygląda niemal jak filmowa dekoracja.



Nie stoi jednak na klasycznym stożku z zachowanym kraterem — dzisiejsze wzgórze jest pozostałością bardzo dawnej wulkanicznej historii tych terenów.
4. Zamek Tenczyn – „Mały Wawel”
Ruiny Tenczyna górują nad Rudnem i należą do najbardziej malowniczych ruin zamkowych w Małopolsce.

W czasach świetności rezydencja potężnego rodu Tęczyńskich konkurowała znaczeniem i wyglądem z Wawelem, dlatego do dziś można spotkać określenie „Mały Wawel”.



Dziś pozostały monumentalne mury i wieże, które pozwalają wyobrazić sobie dawną potęgę tego miejsca.
5. Zamek w Kwidzynie – konstrukcja, której trudno nie zauważyć
Zamek w Kwidzynie ma element, który od razu wyróżnia go na tle innych polskich warowni.



To monumentalny dansker — średniowieczna wieża o funkcji sanitarnej i obronnej. Z główną częścią zamku łączy ją niezwykle długi, kryty ganek liczący około 56 metrów.



Cała konstrukcja wsparta na wysokich filarach wygląda imponująco nawet dziś i stała się jednym z najbardziej charakterystycznych elementów panoramy zamku.
Który z nich zaskakuje najbardziej?
Krzyżtopór ma legendę o kalendarzu, Lidzbark historię Kopernika, Grodziec wulkaniczną przeszłość wzgórza, Tenczyn przydomek „Małego Wawelu”, a Kwidzyn swój niezwykły dansker.
Który z tych zamków odwiedzilibyście jako pierwszy?

